Emil Pakulnicki

b_385_284_16777215_00_images_stories_literatura_pakulnicki_emill_pakulnicki1.jpg

Urodziłem się 28 stycznia 1948 roku w Świnoujściu. Nie wiem czy ucieczkę moją stamtąd można uważać za sukces- mówi o sobie poeta. Mieszkam obecnie w Ustce. Całe moje życie upłynęło w Ustce. Byłem chłopcem zauważającym istnienie lub nieistnienie wartości. Wykonywałem przedmioty mogące się znaleźć w muzeum prac dzieci. Sport znałem, lecz po wypadku, jaki przydarzył mi się na poniemieckiej skoczni opuściłem się w nauce, zachorowałem, zamarłem, zmizerniałem, osłabłem. Wszystkie zainteresowania stały się dla mnie ciężarem i udręką. Takiego właśnie człowieka poniosły: astronomia, zespół undergroundowy, poezja i grafika, Mozart i inni, przyjaźń z warszawianką i.. chód sportowy. W poezji byłem fizylierem [...]

Z Dodatku Literackiego do „Powiatu Słupskiego” nr 5/2003>.

Słowo od autora do tomiku poezji „Poznanie” :

Jeżeli nawet twórca wykona jedno skromne dzieło a będzie ono nosiło znamiona artyzmu to powinien to pokazać publicznie. Artystów jest mało. Sztuka na co dzień jest nieobecna. Gdybyście wiedzieli jaki to wysiłek. Pomyślcie zatem o wielkich.. Sztuka jest jedna. Zawodowcy i profesjonaliści, akademicy, amatorzy, samorodni i twórcy z ludu zachowują się podobnie. To wie każdy krytyk, który nie zwalcza innej profesji tylko przygląda się jej bacznie.

  WIERSZE